|
|
|
|
Majestatyczne klify kredowe, najwyższe nad Bałtykiem, czynią wyspę Møn perełką Morza Bałtyckiego. Niesamowita fauna i flora tego miejsca oraz relaksująca atmosfera Møns Klint przyciąga wszystkich turystów, nie tylko miłośników przyrody. Widok z klifów i piękne otoczenie tego miejsca pozwalają na niesamowity opoczynek i zregenerowanie sił. To wszystko kreuje potrzebę powrotu na Møns Klint jeszcze raz.
|
Białe klify wyspy Møn należą do najwyższych nad Bałtykiem, sięgają aż 130m n.p.m. i ciągną się przez 7km. Koniecznie trzeba je zobaczyć. Skały są podzielone na kilka różnych obszarów, które razem tworzą jeden z najpiękniejszych obrazów Danii. Każdego roku 20-40cm klifów znika w wodach Bałtyku, powodując powstawanie nowego lądu. Spacerując po kredowych szczytach, nie sposób ominąć wzrokiem widoków na niebieskie morze. Spoglądając niemal pionowo w dół, można dostrzec małe sylwetki turystów spacerujących po plaży. Aby do nich dołączyć, należy pokonać ponad 400 schodów, prowadzących do podnóża klifu. Z całą pewnością nikt nie pożałuje zejścia na wąską plażę, tam znów zachwyci nas widok klifów tym razem widzianych z dołu. Olbrzymie białe ściany i zielona przyroda, która jest nieodłącznym elementem klifów, wprawia w zachwyt, ale również uspokaja wewnętrznie nie jednego turystę.
|
|
|
|
|
|
|
|